47
Dzidki, 
szukam kogoś kto zrobiłby łazienkę w Krakowie. Ale wiecie, jak u siebie, po Bożemu, a nie jak u obcego na odpierdol.
Napisałem na jakiejś grupce fejsbukowej od wykończenia to mi się 50 majstrów odezwało z terminami na za tydzień, ale nie wiadomo jak robią. Każdy bardziej napalony od drugiego. Jeden to do mnie cztery razy dzwonił z pytaniem "już się Pan zastanowił? Mogę przyjść pracować?", a jak finalnie przestałem mu odpisywać to zaczął mi pisać smsy pokroju "no tak, jak widać wysoki poziom kultóry u pana". 
Przypadkowo dostałem kontakt do innego gościa, niejako z polecenia, to znowu mówi, że "w tym roku nie da rady". To skąd taka różnica? Ci co mają terminy na za tydzień to aż tak na odpierdol robią, że nikt ich nie chce? 
Macie kogoś do polecenia do zrobienia łazienki w Krakowie co ma w miarę sensowne terminy i nie za miliony złotych?
0.080359935760498