2
Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek.

Podchodzi policjant i pyta:

-Co tam masz.

Sprzedaję pestki z jabłek.

-A do czego służą.

Po zjedzeniu jednej człowiek staje się mądrzejszy.

-A po ile je sprzedajesz.

15 zł za sztukę

Daj mi jedną.

Policjant zjadł pestkę, pomyślał i mówi:

Poczekaj chwile! Za 15 z mogłem kupić kilka kilo jabłek
i mieć z nich mnóstwo pestek zamiast jednej!

Widzi Pan. Już poskutkowało.

Rzeczywiście... Daj jeszcze dwie.
0.35735607147217