Polityka
1 r
69
Witajcie Panowie i Panie mam taką rozkminę jeżeli chodzi o te wybory prezydenckie w maju.
Jest czaskowski (ale to olać)
jest cziłała (ale to olać)
Nawrocki
Mentzen
resztę nie ma sensu nawet wymieniać.
Przechodząc do meritum odnośnie postulatów Mentzena, no bo jeżeli mam wybierać w 2 turze, jeżeli Mentzen się nie dostanie, to Nawrocki zostaje do wybrania co nie? To jak wy to widzicie/czujecie? Myślicie że dopuszczą Mentzena do 2 tury?
Sławomir Mentzen chce obniżyć podatki, uprościć system podatkowy.
No i jak myślicie, zmniejszając podatki, nie będzie gorzej? Przecież partie co teraz są i tak jeszcze będą kraść i napychać kieszenie, a potem zmiana na PIS lub PO dalej albo jak się uda Konfederacja i tak w kółko macieju.
Bo te zjeby dali tyle tych "benefitów" w postaci 800+, złobkowe +, etc. etc. I jak on obniży podatki to jak chce to pokrywać? Nie nie chodzi mi o to że hur dur zajebio mi 800+. Tylko w takim przypadku nie będzie zamknięcia takich programów?
Jest jeszcze tyle postulatów i pytań, ale jakoś tak najbardziej gryzie mnie ten temat zmniejszania podatków, ja tego nie potrafię zwizualizować, bo to przecież budżet na tym ucierpi, a jakoś nie słyszałem o jego planie na takie sytuacje.
Kolejna sprawa uważam że gdyby Sławomir Mentzen wygrał wybory i został prezydentem to i tak mafia rzymiańska i brukselska weźmie go za "mordę" i zacznie tańczyć jak mu zagrają. Oczywiście oby tak się nie stało, bo szkodaby było znów usłyszeć o samobójstwie jak z Lepperem.
Nurtują mnie te pytania i jak wy to widzicie? Serio ten post nie ma na celu promowania Mentzena, jednak patrząc na to co jest do wyboru i znowu te same mordy mają być przy władzy tylko zmienia się co 4-5 lat (partyjne/prezydenckie) jedynie Mentzen wydaje się być jakąś alternatywą.
Moglibyście napisać jak wy to widzicie? Z góry dzięki za dotrwanie tutaj i pozdrawiam wszystkich.
Jest czaskowski (ale to olać)
jest cziłała (ale to olać)
Nawrocki
Mentzen
resztę nie ma sensu nawet wymieniać.
Przechodząc do meritum odnośnie postulatów Mentzena, no bo jeżeli mam wybierać w 2 turze, jeżeli Mentzen się nie dostanie, to Nawrocki zostaje do wybrania co nie? To jak wy to widzicie/czujecie? Myślicie że dopuszczą Mentzena do 2 tury?
Sławomir Mentzen chce obniżyć podatki, uprościć system podatkowy.
No i jak myślicie, zmniejszając podatki, nie będzie gorzej? Przecież partie co teraz są i tak jeszcze będą kraść i napychać kieszenie, a potem zmiana na PIS lub PO dalej albo jak się uda Konfederacja i tak w kółko macieju.
Bo te zjeby dali tyle tych "benefitów" w postaci 800+, złobkowe +, etc. etc. I jak on obniży podatki to jak chce to pokrywać? Nie nie chodzi mi o to że hur dur zajebio mi 800+. Tylko w takim przypadku nie będzie zamknięcia takich programów?
Jest jeszcze tyle postulatów i pytań, ale jakoś tak najbardziej gryzie mnie ten temat zmniejszania podatków, ja tego nie potrafię zwizualizować, bo to przecież budżet na tym ucierpi, a jakoś nie słyszałem o jego planie na takie sytuacje.
Kolejna sprawa uważam że gdyby Sławomir Mentzen wygrał wybory i został prezydentem to i tak mafia rzymiańska i brukselska weźmie go za "mordę" i zacznie tańczyć jak mu zagrają. Oczywiście oby tak się nie stało, bo szkodaby było znów usłyszeć o samobójstwie jak z Lepperem.
Nurtują mnie te pytania i jak wy to widzicie? Serio ten post nie ma na celu promowania Mentzena, jednak patrząc na to co jest do wyboru i znowu te same mordy mają być przy władzy tylko zmienia się co 4-5 lat (partyjne/prezydenckie) jedynie Mentzen wydaje się być jakąś alternatywą.
Moglibyście napisać jak wy to widzicie? Z góry dzięki za dotrwanie tutaj i pozdrawiam wszystkich.