361
Jako że meble są kurewsko drogie żeby zaoszczędzić kasę cześć rzeczy robię sam. Chciałem się wam pochwalić projektem blatu z umywalką który wykonałem z sosnowych desek, które zostały kupione dziesiątki lat temu do budowy podłogi w moim rodzinnym domu oraz plastrów drewna z podpruchniałego kawałka buka, który trafił do mnie od S.P dziadka jednego z nich. 
Prace w drewnie
Krążek miał stać się umywalka więc potraktowałem go piłą oraz łomem. 
Prace w drewnie
Niestety skorwiel pękł :/ 
Prace w drewnie
Co w sumie wyszło na dobre bo dużo łatwiej się go czyściło.
Prace w drewnie
Później elegancko na klej mamut. 
Prace w drewnie
Całość wyszlifowalem (wyszła chmura pyłu) i pokryłem kolorem(bejca) następnie kilkukrotnie pomalowałem epoksydem, a później lakierem poliuretanowym. Na końcu wypełniłem ubytki w drewnie. 
Prace w drewnie
Prace w drewnie
Prace w drewnie
Prace w drewnie
Przygotowałem również blacik, deski sosnowe troszkę podjedzone przez korniki, pokryte lakierobejcą i lakierem poliuretanowym. Pocialem je wyrzynarka do drewna, oszlifowalem kątówką. Wiele desek wymagało "spasowania" poprzez agresywny szlif kątówką.
Prace w drewnie
Prace w drewnie
Na końcu wymierzylem i wycialem dziury na syfon oraz kran. 
Prace w drewnie
Poskładałem wszystko do kupy i gotowe. 
Prace w drewnie
Prace w drewnie
Prace w drewnie
To takie moje amatorskie wypocinki. Pierwsze rzeczy z drewna robiłem mieszkając na pokoju w Anglii. Jeśli ktoś chciałby zacząć polecam dobrą wkrętarkę, wyrzynarkę, pile do Cięcia wprost, kątówką i szlifierkę oscylacyjną. Później z czasem tych narzędzi się zbiera i jest z czego robić. 
Pozdrawiam społeczność. 
0.064970970153809