WTF
1 r
73
Dostałem taką roleczkę od znajomego na fejsbuczku.
I nóż mi się w kieszeni otwiera. Nie chodzi o sam fakt posiadania takiego bydlęcia jako psa. Miałem owczarki podhalańskie i bernardyna. Chodzi o wyprowadzanie takiego psa bez smyczy.
Takie psy bywają nieprzewidywalne. Wszystkie psy bywają nieprzewidywalne. Ale jest ogromna różnica w tym ile szkód mogą wyrządzić. Jak kundel pójdzie w długą to conajwyżej będzie kogoś boleć kostka. Jak pitbull pójdzie w długą to piszą o tym krajowe wiadomości bo w najlepszym wypadku skończy się na zmiażdżonych kościach a w najgorszym na klepsydrze na drzwiach mieszkania.
Grzebanka po internecie też nie buduje szczególnie pozytywnego obrazu "hodowli" a ich komentarze pod własnymi postami nie pozostawiają wiele do życzenia...
I nóż mi się w kieszeni otwiera. Nie chodzi o sam fakt posiadania takiego bydlęcia jako psa. Miałem owczarki podhalańskie i bernardyna. Chodzi o wyprowadzanie takiego psa bez smyczy.
Takie psy bywają nieprzewidywalne. Wszystkie psy bywają nieprzewidywalne. Ale jest ogromna różnica w tym ile szkód mogą wyrządzić. Jak kundel pójdzie w długą to conajwyżej będzie kogoś boleć kostka. Jak pitbull pójdzie w długą to piszą o tym krajowe wiadomości bo w najlepszym wypadku skończy się na zmiażdżonych kościach a w najgorszym na klepsydrze na drzwiach mieszkania.
Grzebanka po internecie też nie buduje szczególnie pozytywnego obrazu "hodowli" a ich komentarze pod własnymi postami nie pozostawiają wiele do życzenia...