20
Szopend
Szopend
Szopend
Szopend
Przy sobocie postanowiłem rozebrać szopę przy domu. Temat ciągnął się dwa lata. Wystartowałem z robotą o 7 rano , a całość syfu wywiozłem na PSZOK o 15:30. 
Wyrąbany jak knur po korycie, popijam kawę i cieszę się wykonaną robotą.  
Nowa szopa czeka na warsztacie w częściach. Będzie heavy metalowa- w imię sharan. 
0.074589014053345