91
Zabieram się do zakupu pierwszej fury, ale że wśród najbliższych znajomych i rodziny nie mam za dużo kierowców to nie mam kogo podpytać. Sam kompletnie się na tym nie znam, a chciałbym to zrobić jak najsprawniej .
1. Jaka marka/model/wersja/rocznik najlepiej pasuje do poniższych wytycznych:
- benzyniak
- mocy na tyle żeby można było wyprzedzić tira na autostradzie, a jednocześnie się nie zabić
- bagażnik większy niż na jedną dużą walizkę
- odległości na codzień to 40-60 km (dojazdy do pracy/sklepu) ale sporadycznie +- 1000 (raz na kilka miesięcy NL-PL)
- nie za bardzo zajechany, z rok, półtorej chciałbym pojeździć, doszlifować umiejętności zanim wsiądę w coś mocniejszego, więc dobrze by było nie wkładać za dużo extra kasy
- budżet raczej skromny, chciałbym się zamknąć w max 10 000, wliczając w to ubezpieczenie i przygotowanie auta do drogi.
- z komisu czy od prywatnego właściciela
2. Ubezpieczenie i przygotowanie auta.
- Nie mam do kogo się podpiąć pod zniżki, więc ile przygotować hajsu na ubezpieczenie? W jakiej firmie? Kontynuować bieżace czy przenieść. Tak żeby w razie jakiegoś zdarzenia za granicą nie pójść do reszty z torbami
- jakie rzeczy/czynności koniecznie ogarnąć/sprawdzić przed wyruszeniem w drogę?
3. Zakładam że kupię samochód z ważnym przeglądem, ubezpieczeniem i zarejestrowany w PL. Czytałem że można zachować tablice, więc zakładając że sprzedający się na to zgodzi to ile czasu zajmie mi ogarnięcie wszystkich formalności i uzyskanie potrzebnych kwitów? Niedawno zacząłem nową pracę więc nie chcę przeginać z braniem wolnego. Muszę przerejestrować samochód tam gdzie jestem zameldowany (nie mam innego adresu w PL)? Czy jest jakiś myk żeby zrobić to tam gdzie kupię (biorę pod uwagę cały kraj)
Z góry dzięki za wszystkie protipy.
1. Jaka marka/model/wersja/rocznik najlepiej pasuje do poniższych wytycznych:
- benzyniak
- mocy na tyle żeby można było wyprzedzić tira na autostradzie, a jednocześnie się nie zabić
- bagażnik większy niż na jedną dużą walizkę
- odległości na codzień to 40-60 km (dojazdy do pracy/sklepu) ale sporadycznie +- 1000 (raz na kilka miesięcy NL-PL)
- nie za bardzo zajechany, z rok, półtorej chciałbym pojeździć, doszlifować umiejętności zanim wsiądę w coś mocniejszego, więc dobrze by było nie wkładać za dużo extra kasy
- budżet raczej skromny, chciałbym się zamknąć w max 10 000, wliczając w to ubezpieczenie i przygotowanie auta do drogi.
- z komisu czy od prywatnego właściciela
2. Ubezpieczenie i przygotowanie auta.
- Nie mam do kogo się podpiąć pod zniżki, więc ile przygotować hajsu na ubezpieczenie? W jakiej firmie? Kontynuować bieżace czy przenieść. Tak żeby w razie jakiegoś zdarzenia za granicą nie pójść do reszty z torbami
- jakie rzeczy/czynności koniecznie ogarnąć/sprawdzić przed wyruszeniem w drogę?
3. Zakładam że kupię samochód z ważnym przeglądem, ubezpieczeniem i zarejestrowany w PL. Czytałem że można zachować tablice, więc zakładając że sprzedający się na to zgodzi to ile czasu zajmie mi ogarnięcie wszystkich formalności i uzyskanie potrzebnych kwitów? Niedawno zacząłem nową pracę więc nie chcę przeginać z braniem wolnego. Muszę przerejestrować samochód tam gdzie jestem zameldowany (nie mam innego adresu w PL)? Czy jest jakiś myk żeby zrobić to tam gdzie kupię (biorę pod uwagę cały kraj)
Z góry dzięki za wszystkie protipy.