Motoryzacja
1 r
84
Kupiłem Chryslera 300C. Włożyłem 8k w naprawy wtrysków, turbo, tarcze, klocki i zbieżność. I wyjebalo mi korbę bokiem po 500 kilometrach w Niemczech. Na ostatnim zdjęciu rozrusznik, który dostał strzała od korby jak przyjebała. Cudownie