Jednostki brygad i batalionów. Obcy wywiad to wie, ale normalni ludzie niekoniecznie.
Tak czy siak są plany, że w razie konfliktu w razie potrzeby polskie jednostki rozpraszają się w kilkanaście miejsc, zazwyczaj w lasach.
Tutaj najzabawniejsza kwestia, coś te miejsca czasami monitorują, ale normalni ludzi tamtędy chodzą XD
Wszystko po to, żeby nikt ich nie odkrył
Tak czy siak są plany, że w razie konfliktu w razie potrzeby polskie jednostki rozpraszają się w kilkanaście miejsc, zazwyczaj w lasach.
Tutaj najzabawniejsza kwestia, coś te miejsca czasami monitorują, ale normalni ludzi tamtędy chodzą XD
Wszystko po to, żeby nikt ich nie odkrył