Przychodzi Grzegorz Braun do lekarza, siada, patrzy podejrzliwie i mówi:
– Tylko bez dotykania, panie doktorze… Ja wiem, kto panu płaci!
Lekarz zaskoczony pyta:
– Ale… w czym problem?
A Braun nachyla się konspiracyjnie i szepcze:
– Problem? Problem jest systemowy. Zacznijmy od żydów i 5G!
– Tylko bez dotykania, panie doktorze… Ja wiem, kto panu płaci!
Lekarz zaskoczony pyta:
– Ale… w czym problem?
A Braun nachyla się konspiracyjnie i szepcze:
– Problem? Problem jest systemowy. Zacznijmy od żydów i 5G!