Dyskusje ogólne
1 r
23
Przeczytałem sobie ustawę, którą Duda odrzucił, mianowicie mowa tu o ustawie, dotyczącej mowy nienawiści, te kurwie syny, chcą nam cenzurę pierdolnąć jak w UK. Pierwsza sprawa, to sam fakt, uznania mowy nienawiści za przestępstwo ścigane z urzędu, a nie z prywatnego względu. Oznacza to że, mową nienawiści, będzie mogło być wszystko, co będzie przeszkadzać władzy, bo przecież to Oni będą interpretować co jest hejtem, a co nie. Sprawa druga, Mieliby powstać niezależni prokuratorzy, którzy zajmowali by się ściganiem ów przestępstw, co jest cyrkiem samo w sobie, jeżeli traktujemy coś jak przestępstwo to jest prokuratura od tego, tu chodzi o właśnie konsekwentne aktualizowanie co jest, a co nie jest mową nienawiści. Ustawa dodatkowo, dałaby możliwość organu ścigania, bez procesową możliwość zatrzymania środków łączności, które mogłyby zostać użyte do popełnienia przestępstwa. Takie jak, telefony, laptopy, komputery, czy konsole. Od tak wejdą, powiedzą że może żeś kogoś obrazał i zabierają. No i krem de la krem, wgląd w prywatnej grupy na na social mediach i komunikorach. Skurwysyny drugą wielką Brytanię próbowali nam to odjebać, na razie Duda zablokował Ciekawe co dalej.