32
Piękny debil. Poszło o to, że jutro ma pogrzeb, a plułem na chłopa.

To dawna zawiść, jakieś ponad 10 lat wstecz. Byłem kierowcą dla uposiów, takich fizycznie. No i się trafił chłop w 100% sprawny, bo miał poważny wypadek w USA, miał ileś śrub w kościach, więc w Polsce został zaliczony jako poważnie upośledzony fizycznie (niepełnosprawny).

No i mnie raz wkurwił, bo jak go przywoziłem do pracy to poprosił żeby wstąpić do sklepu, bez problemu to zrobiłem. Tylko, że chłop wyszedł z 4-pakiem piwa, pal licho z tym. Wkurwił mnie, bo otworzył piwo w moim samochodzie służbowym, a ja powiedziałem dyrektorce że ja z takim typem nie będę jeździł. Ja tam krótko robiłem, bo pół roku, ale z chłopem już zawsze kosę miałem.

Niektórzy to mają najebane we łbie, może i lepiej bo chłop w końcu zapił się na śmierć
Piękna historia
0.056150913238525