Wiedza
1 r
10
Tak wygląda szczęśliwy zbieg okoliczności. Powyżej to Jerzy Wołkowicki, generał WP który uniknął śmierci w Katyniu.
W czasach carskich służył w marynarce, uczestnik przegranej bitwy pod Cuszimą (1905) w wojnie rosyjsko-japońskiej. Podczas narady u adm. Niebogatowa, wypowiedział słowa: walczyć do końca, a potem wysadzić okręt w powietrze i ratować się. Za swoją postawę został odznaczony orderem św. Jerzego i stał się bohaterem narodowym Rosji.
Postać miczmana Wołkowickiego i jego postawa w czasie bitwy pod Cuszimą zostały spopularyzowane w radzieckiej powieści epopeicznej Aleksieja Nowikowa-Priboja Cuszima, której pierwsze wydanie pojawiło się w 1932 i rozszerzone w 1940 roku. Bardziej oczytany oficer NKWD musiał połączyć kropki i generał Wołkowicki jako jeden z dwóch generałów WP uniknął śmierci w Katyniu, gdzie łącznie zabito ich 14.
W czasach carskich służył w marynarce, uczestnik przegranej bitwy pod Cuszimą (1905) w wojnie rosyjsko-japońskiej. Podczas narady u adm. Niebogatowa, wypowiedział słowa: walczyć do końca, a potem wysadzić okręt w powietrze i ratować się. Za swoją postawę został odznaczony orderem św. Jerzego i stał się bohaterem narodowym Rosji.
Postać miczmana Wołkowickiego i jego postawa w czasie bitwy pod Cuszimą zostały spopularyzowane w radzieckiej powieści epopeicznej Aleksieja Nowikowa-Priboja Cuszima, której pierwsze wydanie pojawiło się w 1932 i rozszerzone w 1940 roku. Bardziej oczytany oficer NKWD musiał połączyć kropki i generał Wołkowicki jako jeden z dwóch generałów WP uniknął śmierci w Katyniu, gdzie łącznie zabito ich 14.