5
W pustym pokoju, uwiędłe kwiaty,
W fotelu siedzi jełop wąsaty.
A zegar tyka, bo czas umyka,
Z każdym browarem jełop zanika.

I co tak siedzisz, knurze opasły?
Twoje nadzieje i gwiazdy już zgasły,
knurze opasły.

A jełop jęczy, stęka i sarka,
Nie wie, że grób mu kopie koparka.
A na tym grobie kamień niech stanie!
A na kamieniu poety wołanie:
Tu leży jełop, mój przyjacielu,
który przepierdział życie w fotelu...
Ehh
0.26033592224121