6
Witajcie Dzidowcy i Dzidówki!

Wczoraj scrollując dzidkę, rzucił mi się w oczy post o powieści, którą jeden z nas napisał. Super pomysł na promocję, więc stwierdziłem, że podczepię się pod temat.

Jakieś dwa lata temu też usiadłem do pisania – bardziej jako forma oczyszczenia, prywatna terapia, a nie chęć zarobku czy parcia na szkło w świecie literackim.
Nie oszukujmy się, nie jestem ani polonistą, ani pisarzem, a już na pewno nikim wybitnym. Ale jeśli ktoś chciałby poczytać, to serdecznie zapraszam.

Oczywiście moje dzieło jest chujowe – żadne wydawnictwo nie chciało go wydać, a na maile nawet nikt nie odpisał.
Były to czasy kwarantanny, więc wszyscy pisali książki, a wysyp ich był większy niż poziom lewackiego spierdolenia. Brak odpowiedzi mnie specjalnie nie zdziwił.

Co ważne – książkę pisałem całkowicie sam, bez żadnych czatgptów, ai, botów i innych cyfrowych pomocników, więc na bank są tam jakieś błędy, literówki i inne cudawianki. Tylko okładkę robiłem w generatorze, bo grafikiem jestem jeszcze gorszym. Ale za to w 100% szczere!

Po wczorajszym wpisie stwierdziłem, że jebać to – wrzucę Wam moje “dzieło” tutaj, do darmowego pobrania:
https://limewire.com/d/fdrz7#ThPZ9Jur5A

A tu krótkie streszczenie i opis, który wrzuciłem kiedyś na Empik:

“Czy złe uczynki można usprawiedliwić dobrymi intencjami? Każdy skrywa w sobie mrok – jedni próbują go zamknąć w najciemniejszych zakamarkach swojej osobowości, inni pozwalają mu przejąć kontrolę. Czy można zapanować nad potokiem Mroku?

W obliczu tego wyzwania staje Bartosz – przytłoczony bezsensem życia chłopak, którego mroczna natura codziennie walczy z jego moralnością. Po jakim czasie maska, którą zakładasz każdego dnia, staje się Twoim prawdziwym obliczem?

Mateusz – student psychologii – wbrew swojej woli zostaje skierowany do badania umysłu seryjnego mordercy. Seria wywiadów z Bartoszem zmienia jego światopogląd i wciąga go w najciemniejsze zakamarki psychiki. Czy będzie potrafił oprzeć się Mrokowi, czy też Mrok odnajdzie drogę do jego wnętrza?”

Jeżeli komuś po przeczytaniu całości się spodoba i będzie chciał mieć to na własność (w .pdf albo .epub), to podrzucam linka:
https://www.empik.com/mrok-naczynie-michal-chwastyniak,p1539769806,ebooki-i-mp3-p

Nie musisz czytać. Ja też bym pewnie nie czytał. Ale zostaw lajka, żebym mógł przez chwilę poudawać, że ktoś mnie tu zauważył. Wszelka krytyka mile widziana! Tylko miejcie z tyłu głowy, że to bardziej terapia niż próba zostania nowym Sapkowskim.

Mam też pomysł na kolejne dwie części, ale póki co nie mam kiedy przysiąść do pisania. 

Pozdro Dzidki i oczywiście WYPIERDALAM!
Mrok - Naczynie
0.069627046585083