Hobby
1 r
11
Sobota któraś, rok temu poszedłem na bazarek po ziemniaki.
Bo wolę te z bazarku niż z marketu.
To jak z pieczywem, Piekarnia>Lidl,biedronka.
Często patrzę w stare rzeczy co dziadki i babcie próbują sprzedać.
Z doświadczenia wiem że lwia część z nich to stare cwaniaki.
(Warszawa/bazar na kole)
I nagle u typa patrzę, cyk za dwa złote sztuka.
Żal nie wziąć.
No i kurwa jeszcze jej nie przeczytałem.
Ale przeczytalem inne.
Odkłada,odkładam....
Bo wolę te z bazarku niż z marketu.
To jak z pieczywem, Piekarnia>Lidl,biedronka.
Często patrzę w stare rzeczy co dziadki i babcie próbują sprzedać.
Z doświadczenia wiem że lwia część z nich to stare cwaniaki.
(Warszawa/bazar na kole)
I nagle u typa patrzę, cyk za dwa złote sztuka.
Żal nie wziąć.
No i kurwa jeszcze jej nie przeczytałem.
Ale przeczytalem inne.
Odkłada,odkładam....