Dyskusje ogólne
1 r
87
W ubiegły piątek doszło do pobicia pod jednym ze sklepów w miejscowości Pisz. Chłopak podobno latał z kosą i pałką, napadał na ludzi i się doigrał. Ogólnie w tym miejscu nie ma weekendu, żeby nie było jakiegoś pobicia. Policji praktycznie zero, zamiast tego jeżdżą po nocy za dziewczynami albo latają po okolicznych wioskach i polują na chłopców z majerankiem. Wiadomo, że statystyki i mandaty są znacznie ważniejsze dla piskiej milicji, niż mieszkańcy miasta. Od długiego czasu jest problem z młodzieżą, która lata uzbrojona po mieście, wiec policja woli się nie zapuszczać w te strony. Zero patroli pieszych, tylko rytunowy przejazd raz na jakiś czas. Decyzje miasta? Winni właściciele sklepu. Należy odebrać koncesje na alkohol oraz wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu po godz. 22 w całej gminie. Czyli pobić ciąg dalszy i nie zanosi, żeby miało się cokolwiek zmienić. Wpierdol potrafią dostać nawet randomowi pracownicy kauflandu wracający z pracy. Co waszym zdaniem powinna zrobić lokalna społeczność? Niby zapowiedzieli zwiększenie patroli, ale jak wiemy w całym kraju są tysiące wakatów do policji. Niewiele finalnie może z tego wyjść. Skoro policja boi się zapuszczać w tamte strony, to co ludzie mają zrobić? Kolejne pytanie. Skoro Polska Policja nie radzi sobie z 16-19 letnimi dzieciakami, którzy latają z kosami to co będzie jak niedługo będziemy mieli to co w niemczech z brudasami? Zapraszam do dyskusji