Czuję głód
Widzę kfc , jest dobrze
Mało ludzi
Jeszcze lepiej
Zamawiam , slina cieknie
Przy kasie jakiś ćpun marudzi
Pomagam mu z ogarnięciem tacy
Poszedł na koniec sali
Wiem że będzie imba
Wpierdalam , ćpun zasnął
Wchodzą budowlańcy z byłej Jugosławii
Biorą żarcie
Mało , kurwa miejsca , ja pierdole
Zaczepiają ćpuna
Heheszki , śmichy chichy
Pierdolą coś do ćpuna w swoim zjebanym języku.
O kurwa
Wykręt wkłada rękę w okolice dupy w spodnie
Nie wierzę
Rzuca gównem w roboli
Panika , krzyk , chaos
Ćpun kontynuuje atak kałem
Jestem zbyt głodny, siedzę twardo
Wszyscy w zasięgu gówno-ataku spierdalają
Tylko nie ja
Na wojnie było gorzej
Flashbacki
Zjadłem, wypiłem, wychodzę
Obsługa patrzy na mnie jak na debila
Mam to w dupie
Ani jeden atom gówna mnie nie trafił
Jestem gówno odporny
I pomogłem ćpunowi przy kasie jak się motał
Mam nowego kolegę
Wypierdalam
Widzę kfc , jest dobrze
Mało ludzi
Jeszcze lepiej
Zamawiam , slina cieknie
Przy kasie jakiś ćpun marudzi
Pomagam mu z ogarnięciem tacy
Poszedł na koniec sali
Wiem że będzie imba
Wpierdalam , ćpun zasnął
Wchodzą budowlańcy z byłej Jugosławii
Biorą żarcie
Mało , kurwa miejsca , ja pierdole
Zaczepiają ćpuna
Heheszki , śmichy chichy
Pierdolą coś do ćpuna w swoim zjebanym języku.
O kurwa
Wykręt wkłada rękę w okolice dupy w spodnie
Nie wierzę
Rzuca gównem w roboli
Panika , krzyk , chaos
Ćpun kontynuuje atak kałem
Jestem zbyt głodny, siedzę twardo
Wszyscy w zasięgu gówno-ataku spierdalają
Tylko nie ja
Na wojnie było gorzej
Flashbacki
Zjadłem, wypiłem, wychodzę
Obsługa patrzy na mnie jak na debila
Mam to w dupie
Ani jeden atom gówna mnie nie trafił
Jestem gówno odporny
I pomogłem ćpunowi przy kasie jak się motał
Mam nowego kolegę
Wypierdalam