12
Podróże
Podróże
Podróże
Siema dzidki. Że zawodowo zajmuje się szczaniem do butelek i sraniem do żwiru. Tak przynajmniej większość społeczeństwa postrzega moją pracę. To sporo podróżuje i staram się w miarę możliwości coś nie coś zobaczyć. I tak jest też teraz. Na majówkę pojechałem na północ Szwecji i Finlandii. Weekend stoję koło Umei. I tu już przechodzę do sedna. Trafiłem całkiem przypadkowo w okolice gdzie stoczyła jedna z krwawszych bitew wojny o której w szkole nie mówili. Postanowiłem troszkę zgłębić temat i poszukać informacji o niej. Niestety wujek google tylko podał datę i ogólnikowy zarys wojny. Więc wybrałem się na spacer do pobliskiego miasteczka Savar jakieś 15km na północ od Umei. Udało mi się znaleźć tablice oraz pomnik ofiar tej bitwy. Jednej z ostatnich wojny rosyjsko szweckiej 1808-1809. Przegranej przez stronę szwecką z resztą jak całą wojnę. W wyniku której Finlandia straciła niepodległość. Ogółem wojna wybuchła w wyniku wojny Rosjan z Brytyjczykami. Chodziło o zabezpieczenie Petersburga przed ewentualnym najazdem Brytyjczyków. Trochę wiedzy zdobyte i tyle tak się tylko chciałem podzielić ze czasem można się czego ciekawego o historii danego miejsca dowiedzieć. A tym czasem tradycyjnym zwyczajem WYPIERDALAM 
0.063502073287964