Dyskusje ogólne
1 r
12
od czasu do czasu czytam komentarze w internecie i komentarze do komentarzy w internecie. osoby komentujące często wylewają na siebie straszne gówno, obrażają się strasznie, zresztą co ja będę opowiadać, każdy widział. oprócz tego robią masę błędów, mylą pojęcia, powtarzają nieprawdziwe informacje, stawiają przecinki w niewłaściwych miejscach (np. ja), nie używają polskiego cudzysłowu i odmieniają go źle przez przypadki. jednak mimo tego zdecydowana większość „ty” czy też „pani” pisze wielką literą. więc jakaś osoba może napisać: ja będę jeść surowe mięso i będę mieć gładką skórę na płaskiej planecie, a Ty umrzyj w cierpieniach bez witaminy b15. albo po prostu cytuje bardzo śmieszny dialog z autobusu i od myślnika też wciska tam Ty, Pani, Ci, Twój. oczywiście to straszna głupota, zaczynanie tych słów wielką literą ma sens w listach, ewentualnie w oficjalnych mailach. ale w zasadzie nic mnie to nie obchodzi.
fascynuje mnie jednak, że nie picie szklanki wody rano, nie chodzenie po schodach na pierwsze piętro, nie parkowanie w wyznaczonych miejscach, nie brak zawiści, czy oceniania weszło tak wielu osobom w nawyk, tylko jakieś „Ty”. bardzo przydatne. lubię ludzi, są naprawdę super.
fascynuje mnie jednak, że nie picie szklanki wody rano, nie chodzenie po schodach na pierwsze piętro, nie parkowanie w wyznaczonych miejscach, nie brak zawiści, czy oceniania weszło tak wielu osobom w nawyk, tylko jakieś „Ty”. bardzo przydatne. lubię ludzi, są naprawdę super.