18
Nowy świat
Minęły 3 miesiące odkąd zmieniłem robotę po 10 latach w jednym zakładzie pracy. Odrzuciłem stabilność i bezpieczeństwo dotychczasowego kurwidołka na rzecz kompletnie innego, w innej branży.  
Strachu było sporo,  choć byłem zdeterminowany.  Porzucić miejsce które się zna jak własną kieszeń nie jest łatwo. Wszystko znajome,  koledzy. 
W nowym miejscu wszystko jest inne- nowe. Codzień uczę się czegoś nowego i znów chce się rano wstawać z łóżka. 

Kiedyś to policzyłem,  żeby znaleźć robotę którą faktycznie chcę zajęło mi 7 miesięcy i ponad 100 wysłanych CV. W trakcie szukania byłem zatrudniony,  więc mogłem wybrzydzać i nie brałem wszystkiego.

I teraz tak: 
Czy było warto: tak. Po raz pierwszy od dobrych 2 lat praca znów sprawia mi przyjemność.
Czy się opłacało: tak, pieniędzy jest jakieś 15% więcej. 

Morał: mimo, że to cholernie trudne- nie bójcie się nowych rzeczy. W oracy spędzamy zbyt dużo czasu żeby to była męczarnia lub coś co zwyczajnie was nie "jara".
0.079891920089722