Polityka
1 r
35
30,5 tys. głosów w więzieniach i aresztach oznacza, że krzyżyk przy nazwisku Rafała Trzaskowskiego zakreśliło aż 67,2 proc. głosujących w tych placówkach. Gdyby tylko tam odbywały się wybory, to kandydat KO bezapelacyjnie zwyciężyłby już w pierwszej turze.