Śmieszy mnie argument, że powinniśmy wybrać Nawrockiego na prezydenta, bo on jest tak antyrosyjski, że aż Rosja wystawiła za nim list gończy.
Czy to nie jest dawanie Rosji argumentu agresji na Polskę, jako że kraj przejęli "przestępcy i terroryści" w "sfałszowanych wyborach" I teraz muszą wkroczyć, by nas ratować?
Brzmi zabawnie, ale najazd na Ukrainę był uzasadniany bardzo podobnie.
Czy to nie jest dawanie Rosji argumentu agresji na Polskę, jako że kraj przejęli "przestępcy i terroryści" w "sfałszowanych wyborach" I teraz muszą wkroczyć, by nas ratować?
Brzmi zabawnie, ale najazd na Ukrainę był uzasadniany bardzo podobnie.