Gość ma 56 lat, łapy jak szufle, ponad 600 albumów na koncie, współpracował z legendam pokroju Shawn'a Lane'a i Guns N' Roses (album Chinese Democracy) a w środowisku muzycznym jest uznawany za jednego z najlepszych gitarzystów jacy stąpali po tej ziemii. Zamiast pakować się w mainstream i zbijać kasę woli grać w małych klubach z maską i kubełkiem KFC na łbie, no przechuj.