37
Dobry wieczór Wszystkim.
Mam duży problem. Jestem z Wami dłuższy czas, krótko i na temat. Mieszkam od kilku lat z światkową jehowy (ja katolik, nie wierzący) nie jesteśmy zaręczeni. Ona wykluczona przez to itd. Plany zaręczyn miałem w ubiegłym roku ale się posypały. Ona chcę tam wrócić. Tak w skrócie.

Panowie, jeśli ktoś ma podobną sytuację i miałby chwilę porozmawiać, to dajcie znać. 

Z całego serca WYPIERDALAM. 
0.053484916687012