Hobby
1 r
6
Jakiś czas temu pisałem o świetnym komiksie i kurwa jakże byłem w szoku kiedy poza otoczką futurystycznego społeczeństwa taplającego się we wszelkiej maści hedoniźmie większość z rzeczy tam zawarta pokrywa się z cyrkiem jaki teraz się odbywa i całkiem możliwe że będzie miał miejsce po drugiej turze.
Jednym z głównych wątków jest tutaj (Szok I niedowierzanie ) wybór prezydenta USA oraz tym co następuje po wyborach. Zaznacza że skupiam się jedynie na tym bo ilość podobieństw jest olbrzymia
- dwóch kandydatów których wybór jest nie tyle mniejszym złem koniecznym co faktycznym wyborem między dżumą a cholerą
- kandydat który jest umaczany w różne brudne interesy i chce pozostać przy władzy a jednocześnie doprowadzil krajnna skraj ruiny
- świeży człowiek z przyklejonym uśmiechem nie sprzedający konkretów za to puste slogany i któremu poparcie praktycznie się nie zmienia mimo wypływających co chwile brudów z jego przeszłości
- walkę kontrkandydatów z jednej strony sceny politycznej kończącą się brudnym sojuszem
- media kreujące rzeczywistosc a nie opisujące ją taka jak jest (poza głównym bohaterem)
- brudne sztuczki sztabów łącznie z oferowaniem polereowania truskawy, łapówek a nawet poświęcania ludzi byle słupki skoczyły w górę
A w późniejszych tomach pokazane jest co ten który wygrywa robi z władzą.
Szczerze polecam bo mimo iż to fikcja to jest ona kurewsko zbieżna z tym co się odpierdala.
Jednym z głównych wątków jest tutaj (Szok I niedowierzanie ) wybór prezydenta USA oraz tym co następuje po wyborach. Zaznacza że skupiam się jedynie na tym bo ilość podobieństw jest olbrzymia
- dwóch kandydatów których wybór jest nie tyle mniejszym złem koniecznym co faktycznym wyborem między dżumą a cholerą
- kandydat który jest umaczany w różne brudne interesy i chce pozostać przy władzy a jednocześnie doprowadzil krajnna skraj ruiny
- świeży człowiek z przyklejonym uśmiechem nie sprzedający konkretów za to puste slogany i któremu poparcie praktycznie się nie zmienia mimo wypływających co chwile brudów z jego przeszłości
- walkę kontrkandydatów z jednej strony sceny politycznej kończącą się brudnym sojuszem
- media kreujące rzeczywistosc a nie opisujące ją taka jak jest (poza głównym bohaterem)
- brudne sztuczki sztabów łącznie z oferowaniem polereowania truskawy, łapówek a nawet poświęcania ludzi byle słupki skoczyły w górę
A w późniejszych tomach pokazane jest co ten który wygrywa robi z władzą.
Szczerze polecam bo mimo iż to fikcja to jest ona kurewsko zbieżna z tym co się odpierdala.