54
Witam dzidki.
Wróciłem do domu odpalam kompa
Windows normalnie się odpalił pulpit itp.
Ale sie zawiesiło coś jak aktualizowalem discorda. Oczywiście ctrl alt delete nie reaguje. No to co reset myślałem że może jakis wirus albo dysk sata ssd na którym jest windows bo od czasu do czasu mu odpierdala i bez powodu ma 100% zużycia mimo że na nim jest tylko windows 11.
No i po resecie chuj bombki strzelił. Odpala sie nazwa płyty i stoi w miejscu a po czasie do BIOSu mnie przenosi. No to sprawdziłem kable i przełączyłem port sata i teraz nie ma nic a monitor pokazuje "no signal". Oczywiście przełączyłem na oryginalny port sata ale dalej nic. Kolega od którego kupiłem ten pc w styczniu mówi że moze wina ramu bo mial podobnie ale wątpię bo mam zapasową kość i tez to samo. Kabel hdmi sprawdzilem też nic.
Podzespoły:
Ryzen 5 5500
Rx 6600
2 x 16 gb crucial ddr4 ram (modelu nie pamiętam)
Płyta ASRock A520M-HDV
I dysk nvme crucial 1tb
Może ktoś miał coś w podobie to chociaż bym wiedział jaka przyczyna problemu.
Z góry dzięki i juz wypierdalam
Wróciłem do domu odpalam kompa
Windows normalnie się odpalił pulpit itp.
Ale sie zawiesiło coś jak aktualizowalem discorda. Oczywiście ctrl alt delete nie reaguje. No to co reset myślałem że może jakis wirus albo dysk sata ssd na którym jest windows bo od czasu do czasu mu odpierdala i bez powodu ma 100% zużycia mimo że na nim jest tylko windows 11.
No i po resecie chuj bombki strzelił. Odpala sie nazwa płyty i stoi w miejscu a po czasie do BIOSu mnie przenosi. No to sprawdziłem kable i przełączyłem port sata i teraz nie ma nic a monitor pokazuje "no signal". Oczywiście przełączyłem na oryginalny port sata ale dalej nic. Kolega od którego kupiłem ten pc w styczniu mówi że moze wina ramu bo mial podobnie ale wątpię bo mam zapasową kość i tez to samo. Kabel hdmi sprawdzilem też nic.
Podzespoły:
Ryzen 5 5500
Rx 6600
2 x 16 gb crucial ddr4 ram (modelu nie pamiętam)
Płyta ASRock A520M-HDV
I dysk nvme crucial 1tb
Może ktoś miał coś w podobie to chociaż bym wiedział jaka przyczyna problemu.
Z góry dzięki i juz wypierdalam