42
Cześć dzidki. Mam stare Berlingo z silnikiem 1.9d, klekot taki że na wolnych obrotach całym autem trzęsie. Nie zauważyłem dzisiaj że jadę na rezerwie, jak się już zorientowałem i obrałem kurs na stację, to padł mi 2 km przed celem. Miałem w bagażniku kanister z mieszanką do silnika 2t - benzyna z olejem 1:50. Pomyślałem - raz kozie śmierć - i wlałem na oko ze dwa litry mieszanki do baku samochodu. Zapalił ledwo i trzeba było wcisnąć gaz żeby nie zgasł, ale na stację dojechałem i zalałem do pełna ropą. I tu niespodzianka - silnik się uspokoił i przestał klekolać na wolnych, aż się parę razy musiałem upewnić czy mi nie zgasł na skrzyżowaniu, tak gładko pracował. A to wszystko po tym jak wlałem benzynę do diesla. Ktoś wie co tu się mogło stać?