Humor
1 r
16
I tak oto minął kolejny dzień, bez trudu i liku nie zmała.
Droga jest trudna, ale kroczyć trzeba dalej, ciężar uwagi sam sie nie zniweluje.
Owce blądzące już w chlewie się pasą, spokojnie na dachu pod miedzą.
A jutro znowu walka, straceńców ogrom przybywa.
Słońce wzejdzie i bratnią duszę osmali.
Nie pójdziem do nieba.