5
- Ania śpisz?
- Śpię, bo co?
- Bo ja nie mogę.
- Co znowu?
- Ania, bo ja nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, co mnie prześladuje.
- Niby czego?
- Dlaczego ten Kulesza, to taka menda i świnia jest.
- Wiesz co? Ty nudny jesteś.Ty mnie pytasz o to, co tydzień od 4 lat.
- Ania, bo ja od 4 lat pojąć nie mogę, po co w ogóle ktoś takiego Kuleszę wybrał.
- Robert, a po co Kulesza wybrał Santosa?
- No właśnie po co? Albo takiego Czesława Michniewicza, po co?
- Po jajco jełopie. Dobranoc.
- (Głęboki wydech) Ania ja rozumiem, ja żem sam święty nie jest, ale przecież taki Kulesza to jest przecież normalne obrzydlistwo. Po co w ogóle takie coś jest? Ja rozumiem jeszcze, jakby to on miał źle. Ale co, mieszkanie ma, samochód ma, telewizor ma, wódkę w barku ma. Sam, żem widział jak wybierał.
- No szkoda, że ty nie masz z czego wybierać.
- Kurde, jak ja go nienawidzę... i po co w ogóle takie coś jest... Po co? Dlaczego on taki jest?
- Robert, nie wiem dlaczego on taki jest no! Może miał trudne dzieciństwo. I w ogóle ja ciebie proszę, skończmy ten temat, bo ja za siebie nie ręczę.
- Widzisz Ania? Jak tylko się o tej mendzie zaczyna rozmowa, od razu konflikty się same rodzą. To jest Ania zło chodzące, trzeba by go wyeliminować.
Śpicie? Bo ja nie moge
0.25182008743286