Pytanie
1 r
18
Idąc za rada pod ostatnim pytaniem kopałem dziurę w ścianie. Była już całkiem spora, przez co musiałem się w niej schylić. Jeden ze współosadzonych wykorzystał to i teraz mam problemy z siedzeniem, więc zmieniłem zdanie i teraz już przekopu dokonuję w podłodze. Na szczęście mogłem sobie wypić, by odreagować. Hodowcy karaluchów mieli spore zapasy piwa. Straciłem cały dzień na tą ścianę, więc pewnie na jednej puszce się nie skończy. Wiecie może, skąd wziąć piwo w więzieniu?