Tak się złożyło że musiałem oddać krew właśnie dziś, nie mogłem być dwa dni temu. Jak widzicie to nie jest tak że oddajemy za darmo. Dziś dostałem ciastka, masło orzechowe i czekoladę (za donację) i ten oto zajebisty magnes! Oczywiście w ramach tego dnia dawcy krwi. Więc sami widzicie - warto. Były jeszcze tekturowe wachlarzyki ale mało i poszły pierwszego dnia...