Pijana parka patologów dotkliwie pobiła 63-latka. Byli mocno pijani, a jednocześnie zajmowali się dzieckiem. Kobieta odmówiła badania na obecność alko. Ale policja i tak ich puściła, żeby dalej terroryzowali miejscowość. Tzn. dziecko trafiło do pieczy zastępczej, co pewnie tylko uradowało parkę, bo mogli dalej uderzyć w melanż bez ograniczeń. W jakim kraju my żyjemy?
Źródło https://tvn24.pl/szczecin/mielno-pobili-restauratora-pili-alkohol-w-miejscu-publicznym-st8521556