45
Wszyscy się chwalą, to też się pochwalę. Oddałem już 277 razy osocze, czyli plazme, wiecie, składnik krwi, bla bla bla. Oddaje w Niemczech, bo i tak to leci na całą Europe, plus dobrze płacą, i dają mile bonusy jak głośniki, kable USB, ręczniki, kubki, a na święta czy urodziny dają butelkę szampana z pralinami. Oddawałem po 850ml przy każdym razie, co daje nam łączenie 235l i 450ml.
Warto pomagać! Dostałem kiedyś nawet laurkę z Hiszpanii od jakiejś 7 letniej dziewczynki z białaczka, co zmotywowało mnie do jeszcze bardziej częstego oddawanie. Raz w tygodniu, i powinność dawcy spełniona. Z Bogiem dzidy! Wypierdalam! 
Osocze
0.28720211982727