11
Omlet śniadaniowy #5 (puszysty jak Dorota Weltmeister)
Omlet śniadaniowy #5 (puszysty jak Dorota Weltmeister)
Pod wczorajszym postem użytkownik FranekMasa przypomniał mi o tym niesamowicie puszystym omlecie, którą to puszystość osiąga się poprzez ubijanie białek (lub jak kto woli marszczenie pingwina).
Ze standardowych trzech jajek wyszedł mi twór, który prawie zaczął uciekać mi z patelni xD

Tradycyjnie wypierdalam, jak zrobię coś interesującego to zapostuję. Na razie raczej przerwa, żeby was nie zaspamować i przestać wkurwiać.

Pozdrawiam z rodzinką, miłej kawusi i smacznej środy.
Omlet śniadaniowy #5 (puszysty jak Dorota Weltmeister)
Omlet śniadaniowy #5 (puszysty jak Dorota Weltmeister)
Omlet śniadaniowy #5 (puszysty jak Dorota Weltmeister)
Od odwrócenia lekko się zniekształcił l opadł (na szczęście!)
Omlet śniadaniowy #5 (puszysty jak Dorota Weltmeister)
0.068712949752808