1
Byłoby cudownie, ale to cudownie, gdyby powstał BoJack Horseman, ale w Polsce i opowiadające o kimś pokroju Giertycha.
1. Czołówka.  Przeróbka "Nic nie może wiecznie trwać", młody Roman, pierwsze bójki, sweterek, dyplom, surowy ojciec. Zbliżenie na twarz zmęczonego chłopca, którego pokrywa najpierw młodzieńczy zarost, potem niedopasowane garnitury, fryzura na jeża. Potem coraz lepsze garnitury, okulary, warszawskie top miejscówki.
2, BoGiertych spędza dni w swojej willi. Zna Polskę od podszewki i przeszedł grę trzy razy. Porzucił niby politykę, media i biznes, ale tęskni za byciem w grze. To go z jednej strony wyniszczało, ale teraz życie bez adrenaliny jest puste. Nie pomagają dalekie podróże, ostre samochody i chodzenie na strzelnicę.
3. W jego domu mieszka kleryk, który zrobił sobie dziekankę w seminarium. Nie wiadomo skąd przyszedł, nie wiadomo ile zostanie, po prostu jakoś kiedyś z kimś przyszedł, został do późna, śpi na kanapie i żywi się czym popadnie. Kiedyś przypadkiem spotkał Jasia Kapelę i go pobił.
4. BoGiertych szuka rozpaczliwie nowego otwarcia, decyduje się wejść do gry jeszcze raz. Próbuje zostać TikTokerem, stylizuje się na mędrca, próbuje nawet zapuszczać brodę jak Jan Maria Rokita. Dostaje nawet trochę czasu w Kanale Zero, ale brak sukcesu i złośliwości w komentarzach są nie do przełknięcia.
5.  Dręczą go demony przeszłości. Jak ojciec, który nie przyznaje się do swoich dzieci patrzy tęsknie na Marsz Niepodległości. Chciałby być znowu z chłopakami i snuć plany o Wielkiej Polsce, ale ciągle kończy w towarzystwie ludzi, którymi mniej lub bardziej skrycie gardzi.
6. Próbuje tego, co wszyscy bogaci. Zakłada fundację, która ma chronić dobro kucyków. Niestety, ekscytacja trwa tylko tydzień i porzuca ją szybciej niż Młodzież Wszechpolską.
7. Szuka Ojca. Zawsze trudno było o akceptację taty, ojciec Rydzyk wciąż nie odbiera telefonów. Wciąż szuka kogoś, kto mógłby powiedzieć "jestem z ciebie dumny. Postarałeś się, a twój wysiłek przyniósł rezultaty. Jesteś wojownikiem, który zasłużył na odpoczynek i szacunek, usiądź ze mną. Już nic nie musisz".
8. Głęboka scena na koniec pierwszego sezonu. BoGiertych siedzi z puszką Lecha Free. Po wypróbowaniu różnych wersji siebie, wybrał tę, nad którą nie musi pracować. W zwykłych dżinsach i koszulce siedzi na schodach i patrzy na Sejm. Widzi Bosaka, którego prawie wychował. Widzi, jak Korwin-Mikke zakłada kolejną partię, chociaż już tylko on-line, bo zdrowie nie to. Patrzy na Kaczyńskiego i Tuska, przyjaciół, którzy stali się wrogami i odwrotnie. To koniec, i to dobrze, że koniec.
9. ...odbiera telefon. To Netflix. Chcą drugi sezon.
0.24899697303772