Humor
1 r
10
Cześć, drodzy incele. W nader interesujących czasach przyszło wam żyć. I wcale nie najgorszych, wyobraźcie sobie:) Ale rozumiem frustrację zbyt dużo myślących spierdoleńców - sam taki jestem. Życie to żeglowanie wśród raf: spotkacie drugą połówkę, średnią zołzę, albo kata. Spytacie jak jest? Na 30%. Zołza straszna, kat przedni, a trójka dzieci i 25 lat małżeństwa. I nogdy nie pożałowałem. Spytacie o przepis? Kochajcie nie siebie, a życie:)