Technologia
1 r
59
Siema dzidowcy mam dylemat w chuj. Otóż jak wiecie te AI tak zapierdala, że wiem iż za niedługi czas moje obecne usługi (SEO/ stronki internetowe) nie będą miały racji bytu.
Czy może ktoś z was też tym tematem się interesuje i ma pomysły w co iść dalej?
Ja uważam, że naprawy kompów/laptopów telefonów etc będzie mieć rację bytu oraz sieci komputerowe. Inne dziedziny w IT myślę że tylko ludzie którzy pro ogarniają i szybko się dostosowują nie mają się czym martwić. Ja z kolei mam przejebane i zaczynam rozglądać się za czymś manualnym, na oku mam iść zrobić kurs na:
1. koparki i ładowarki
2. wózki widłowe
3. spawanie
4. jakaś fizjoterapia może?
5. usługi mycia elewacji/kostki brukowej
I dalej nie wiem co jeszcze... myśałem nad elektryką, ale mam niefart i zawsze mnie prąd nakurwia jak coś przy domowych rzeczach staram się ogarniać xD albo mam farta że trafiam w kabel jak wiercę :/
No i ostatnia rzecz to jakiś handlowiec/ projekt manager
Może ktoś coś podpowie, albo jakie wy macie przemyślenia.
Wszystkim żartownisiom z góry dziękuję, na pewno poprawicie mi humor bo mi wszystko jebło (chciałem wziąć auto w leasing i kredyt na mieszkanie) teraz to ja to pierdole i się cykam, bo nie wiem kiedy to jebnie to co robię i mam doła w chuj. A tak dobrze nawet zaczeło mi iść, bo wielu wtopach w biznesie....
Czy może ktoś z was też tym tematem się interesuje i ma pomysły w co iść dalej?
Ja uważam, że naprawy kompów/laptopów telefonów etc będzie mieć rację bytu oraz sieci komputerowe. Inne dziedziny w IT myślę że tylko ludzie którzy pro ogarniają i szybko się dostosowują nie mają się czym martwić. Ja z kolei mam przejebane i zaczynam rozglądać się za czymś manualnym, na oku mam iść zrobić kurs na:
1. koparki i ładowarki
2. wózki widłowe
3. spawanie
4. jakaś fizjoterapia może?
5. usługi mycia elewacji/kostki brukowej
I dalej nie wiem co jeszcze... myśałem nad elektryką, ale mam niefart i zawsze mnie prąd nakurwia jak coś przy domowych rzeczach staram się ogarniać xD albo mam farta że trafiam w kabel jak wiercę :/
No i ostatnia rzecz to jakiś handlowiec/ projekt manager
Może ktoś coś podpowie, albo jakie wy macie przemyślenia.
Wszystkim żartownisiom z góry dziękuję, na pewno poprawicie mi humor bo mi wszystko jebło (chciałem wziąć auto w leasing i kredyt na mieszkanie) teraz to ja to pierdole i się cykam, bo nie wiem kiedy to jebnie to co robię i mam doła w chuj. A tak dobrze nawet zaczeło mi iść, bo wielu wtopach w biznesie....