Lubię się czasem zainspirować komentarzami dzidowskiej braci, a ponieważ dzida bawi i uczy, to na kolację kanapka luźno inspirowana przepisem Idiot Sandwich od Gordona Ramsaya (którą to kanapkę można autentycznie dostać w sieci jego restauracji).
W środku dużo sera, jakaś wędlina, papryka, cebula i ostre - jak moja wymiana zdań ze wspomnianym kolegą - przyprawy.
Podgrzewane z obu stron na średnim ogniu kanapki są chrupiące z wierzchu i miękkie w środku. I bardzo syte.
W środku dużo sera, jakaś wędlina, papryka, cebula i ostre - jak moja wymiana zdań ze wspomnianym kolegą - przyprawy.
Podgrzewane z obu stron na średnim ogniu kanapki są chrupiące z wierzchu i miękkie w środku. I bardzo syte.
Z dedykacją dla kolegi.