Pani pyta dzieci w klasie na czym śpią rodzice w domu. Zdzisiu mówi, że na wersalce, Małgosia, że na łóżku...zagadnięty Jasiu odpowiada, że na linie...
- musiałeś chyba coś pomylić, Jasiu - przekonuje pani.
- na pewno na linie! - upiera się chlopak- co rano słyszę, jak mama mówi do taty:
Spuszczaj się stary, bo do pracy nie zdążysz!
- musiałeś chyba coś pomylić, Jasiu - przekonuje pani.
- na pewno na linie! - upiera się chlopak- co rano słyszę, jak mama mówi do taty:
Spuszczaj się stary, bo do pracy nie zdążysz!