106
Siemanko dzidki, muszę się pochwalić że od dwóch miesięcy jestem z Wietnamką. Od początku porozumiewamy się przez tłumacza. Jest fajnie, jest miło. Ja 35lv ona 40 i już by chciała dzieci, ja narazie chce się wstrzymać i popatrzeć jak się to będzie układać. Kobieta gotuje dla mnie codziennie i jest bardzo opiekuńcza. To miłe gdy kobieta też dba o swojego mężczyznę. Ostatnio zamówiła szynkę z Wietnamu Gio Lua owijaną w liście bananowca. Zrobiła ją z ryżem i sosem pomidorowym, nawet nawet. Wpadłem na pomysł usmażenia tej szynki tak jak moja mama smażyła mortadelę. Dziewczyna była zachwycona. Polecam wietnamskie dziewczyny i wypierdalam.
Stosunki polsko-wietnamskie
Stosunki polsko-wietnamskie
0.30963087081909