87
Volvo ma fajny patent związany z "kluczykami" do auta.
Czarny jest dla taty, wiadomo.
Ale pomarańczowy może być dla dzieciaka (oczywiście, który ma uprawnienia)
Auto rozpoznaje kluczyki i dostraja parametry do właściciela. A pomarańczowemu można ustawić...
blokadę mocy i prędkości:)
Moje Volvo ma 450 KM i dzieciakowi jak dam to wiadomo, że będzie katował. Ale na pomarańczowym, dostaje ode mnie spokojny rodzinny wóz, żeby odebrać dziewczynę z roboty :)
Czarny jest dla taty, wiadomo.
Ale pomarańczowy może być dla dzieciaka (oczywiście, który ma uprawnienia)
Auto rozpoznaje kluczyki i dostraja parametry do właściciela. A pomarańczowemu można ustawić...
blokadę mocy i prędkości:)
Moje Volvo ma 450 KM i dzieciakowi jak dam to wiadomo, że będzie katował. Ale na pomarańczowym, dostaje ode mnie spokojny rodzinny wóz, żeby odebrać dziewczynę z roboty :)