Pytanie
1 r
28
Ostatnio wpadł mi do głowy pomysł aby spróbować zrobić zbieracz do wilgoci/porannej rosy z powietrza aby zrobić taki mały system do samoczynnego podlewania sadzonek (dzikie sadzonki drzew 5-15cm ) co mam na krańcu działki bo są tam ziemie piaszczyste, ale prawie codziennie jest rosa na liściach.
Jak na razie wymyśliłem aby nawinąć na kawał druta w kształcie trojkąta tkaninę, która będzie powierzchnią do osadznia wody i grawitacja zleje to do rurki po drucie prosto do korzeni aby nawodniła się roślina nie chwasty przy niej
Drugi pomysł to użycie kawałka blachy (duża zimna powierzchnia powinna dać lepszą wydajność bez względu na kierunek z którego przyjdzie woda) zwiniętego w kształt leja gdzie na dole będzie tkanina zbierająca wodę w jednym punkcie
Obie konstrukcje z fundamentem w ziemi aby schładać i górną część i pomagać w skraplaniu
Ma ktoś z was lepszy pomysł lub idee jak to ulepszyć ?
Jak na razie wymyśliłem aby nawinąć na kawał druta w kształcie trojkąta tkaninę, która będzie powierzchnią do osadznia wody i grawitacja zleje to do rurki po drucie prosto do korzeni aby nawodniła się roślina nie chwasty przy niej
Drugi pomysł to użycie kawałka blachy (duża zimna powierzchnia powinna dać lepszą wydajność bez względu na kierunek z którego przyjdzie woda) zwiniętego w kształt leja gdzie na dole będzie tkanina zbierająca wodę w jednym punkcie
Obie konstrukcje z fundamentem w ziemi aby schładać i górną część i pomagać w skraplaniu
Ma ktoś z was lepszy pomysł lub idee jak to ulepszyć ?
[ Prosta wizualizacja poniżej ]