23
Ma ktoś ebook?
Dr psychologii Aleksandra Sarna zabiera Państwa w unikalną pożegnalną podróż wspomnieniową. Czy pisarz Jakub Żulczyk miał rację nazywając Andrzeja Dudę „debilem”? Odchodzący prezydent to człowiek-mem, Jaś Fasola polskiej polityki, dwukrotnie dał się nabrać rosyjskim komikom na rozmowę przez telefon. Pisał na X (dawna nazwa Twitter) z użytkownikami „Ruchadło leśne”, „seba sra do chleba”, „dzika foczka”. wystarczyło zdjęcie ładnej kobiety w awatarze i Duda zabierał się za flirtowanie. Przez trzy lata romansował przez internet (przynajmniej!) z Izą Pek, atrakcyjną modelką. Pisali do siebie nocami, gdy Duda żonie mówił iż musi załatwiać „ważne sprawy państwowe”. Innej, pięknej góralce Jolii Rosiek zwierzał się, że nikt go nie rozumie i wszystkiego ma dość. Przy tym wszystkim Duda jest człowiekiem, który uważa się za kogoś wybitnego. Z lubością powtarza słowa o majestacie R-Z-E-C-Z-Y-P-O-S-P-O-L-I-T-E-J, który reprezentuje. Ma pozy jak Mussolinii, ale potrafi też klęczeć przed syryjską mistyczką i smarować się świętym łojem (serio!),wyciekającym z jej rąk. Dr psychologii Aleksandra Sarna zabiera Państwa w unikalną pożegnalną podróż.
0.057268142700195