17
Przeszedłem do matki w odwiedziny na obiad. Mój młodszy brat w tym czasie odpierdalał. Darcie pizdy typowego nadpobudliwego dziecka. Matka nic. Więc żeby ją wyręczyć, bo już mnie te krzyki wkurwiały, złapałem gnoja za szmaty, i wrzuciłem do ciemnego kibla. Jak się matka nie zerwie, jak mi chochelką w gar nie przypierdoli. Drze się na mnie, że co ja robię, że traumę mu zafunduje i w ogóle. A ja zrobiłem tylko to co Ona robiła mnie xd tyle że gnój teraz ma 14 lat, ja miałem 5 XD i tak myślę,  mam najebane w bani srogo, ciekawe ile z tego zawdzięczam wychowanie w latach 90. A rękę i szmatę matka miała ciężka xd
0.064497947692871