34
A gdyby rząd zamiast budować centra integracji zaczął budować więzienia? Z myślą o imigrantach? Najlepiej połączone z ośrodkami pracy. W sumie to czemu nie ciężkiej? Do tego ustawa mówiąca że jak złapiemy kogoś kto popełnia wykroczenie/przestemstwo a do tego jest bez meldunku i bez dokumentów to tam trafia do momentu wyjaśnienia jego sytuacji prawno-pochodzeniowej? 
Obowiązek pracy żeby taki osadzony musiał zarobić na swój pobyt?

Ale spokojnie, nie musi długo na to pracować, pobyt tam byłby zaopatrzony w minimum wygód, żeby było jak najtaniej. Żeby biedak nie musiał tam za długo pracować. A jak wyjaśni swoją sytuację i spłaci pobyt- deportacja.
Albo powrót na normalną ścieżkę przewidziana przez prawo.

Czy to nie piękne i jednocześnie mądre marzenie?
Co myślicie, bracia dzidowcy?
0.14119911193848