Polityka
1 r
30
Marek Kuchciński, marszałek Sejmu za rządów PiS i bohater "afery samolotowej".
"Afera" polegała na tym, że kilka razy zabrał żonę w podróż służbową samolotem. Przed "wolne media" została rozdmuchana do niebotycznych rozmiarów. Kuchciński przeprosił, zapłacił za loty żony i zrezygnował z funkcji marszałka Sejmu.
"Afera" polegała na tym, że kilka razy zabrał żonę w podróż służbową samolotem. Przed "wolne media" została rozdmuchana do niebotycznych rozmiarów. Kuchciński przeprosił, zapłacił za loty żony i zrezygnował z funkcji marszałka Sejmu.
Platformerskie elity, których nikomu nie trzeba przedstawiać. Rząd PO ufundował z naszych pieniędzy wycieczkę w kosmos dla męża swojej posłanki. Atrakcja ta, o zerowej wartości naukowej i nieprzynosząca Polsce żadnych korzyści, kosztowała podatników 300 milionów złotych.
Następnie PO wysłało rządowy samolot po odbiór naszego "astronauty" z USA, co kosztowało skromne 400 000 zł. Dla porównania, lot samolotem rejsowym z Houston do Warszawy kosztuje około 3500 zł.
Tu jakoś nikt afery nie kręci. Elity śmieją się z głupiego polactwa.
Następnie PO wysłało rządowy samolot po odbiór naszego "astronauty" z USA, co kosztowało skromne 400 000 zł. Dla porównania, lot samolotem rejsowym z Houston do Warszawy kosztuje około 3500 zł.
Tu jakoś nikt afery nie kręci. Elity śmieją się z głupiego polactwa.