Dyskusje ogólne
1 r
30
Być może żyłem pod kamieniem, że nie wiedziałem tego typu rzeczy. Ale naprawdę żyjemy w kraju, w którym skłamanie matki na temat ojcostwa dziecka nie jest pociągane do odpowiedzialności? XD Prosiłbym, żeby mi to wyjaśnić, bo nie do końca chyba łapię. Naprawdę jest tak, że jeżeli już uznasz bachora, a minie dużo czasu, to chuj, dupa, kamieni kupa i tak płacisz? XD Nawet jeżeli po czasie wyjdzie, że to nie twoje dziecko, tylko jakiegoś typa, z którym się zdradziła ta sucz? XD