7
Siedzi facet przy stole i je jogurt. Przychodzi żona i się przypierdala:
- No i czego ten jogurt jesz? A o mnie nie pomyślałeś?
- Kupiłem też dla ciebie.
- A jakby dzieci chciały zjeść?
- Kupiłem więcej, będzie i dla dzieci.
- A jakby moi rodzice nas odwiedzieli i chcieli zjeść?
- Kupiłem tyle, że dla twoich rodziców też wystarczy.
- To ile ty pieniędzy wydałeś?!
0.27316403388977