37
Dzien dobry szanownej społeczności degeneratów społecznych. 

Skasowali mi wozidło kilka dni temu Peugeota 508 Hybrid4 z upośledzonym napędem 4x4. 

Auto było bardzo wygodne, dobrze wyposażone itp. wyszła szkoda całkowita. Niedzielny kierowca wyjechał mi z wiejskiej drogi na główną (którą jechałem) przy 90km/h. Ogólnie to mało brakowało a wygrałbym wieczny odpoczynek. Wepchnął mnie pod auto nadjeżdżające z naprzeciwka. Na szczęście kierowca który jechał na czołowe był ogarnięty i widział co się odjebuje - zjechał na pobocze. 

W związku z tym że przeżyłem, zastanawiam się czym by tu przez następne kilka lat pojeździć, do dyspozycji będę miał 35k PLN. Peugeot to był automat, przód napędzany dieslem a tył elektrykiem. Fajne, wygodne auto. Macie jakieś propozycje? Szukać tego samego czy może coś innego fajnego, wygodnego, mało palącego polecicie? Potrzebuje haka, mam 4 osobowa rodzinę, dużo jeżdżę (40kkm rocznie). Na codzien jeżdżę też Toyota Camry - mniej wygodna od Peugeota ale napęd ma fajny. Camry bede się niedługo pozbywał więc ten samochód, który teraz kupię będzie moim głównym. 
0.062031984329224